"Pociągnij mnie za sobą! Pobiegnijmy! Wprowadź mnie, królu, w twe komnaty! Cieszyć się będziemy i weselić tobą, i sławić twą miłość nad wino; [jakże] słusznie cię miłują! "

(PnP 1,4)

Początki

M. M. WERONIKA H. E. SOWULEWSKA OSB Cam.

Obecność Zakonu Kamedulskiego w Polsce datuje się od r.1603-1605, kiedy to marszałek koronny Zygmunta III Wazy, Mikołaj Wolski, osadził na podkrakowskich Bielanach Kamedułów Eremitów z Kongregacji Góry Koronnej.Szybko zyskali sobie oni popularność - powstały eremy w Bieniszewie, na półwyspie Wigierskim, na Bielanach Warszawskich, w Rytwianach i innych jeszcze miejscach. emblemat Radykalizm odejścia od świata i prostego, surowego, pustelniczego życia budził powszechny szacunek i sprawił, że w świadomości Polaków zakodował się bardzo jednorodny i przejrzysty obraz kameduły-pustelnika. Ciekawe, że przez blisko czterysta lat obraz ten nie zafascynował na tyle kobiet, by zapragnęły naśladować mężczyzn w tym sposobie życia: Aż do drugiej wojny światowej nie powstał na ziemiach polskich żaden klasztor mniszek kamedułek, mimo że istniały takie w Europie. Widocznie Opatrzność Boża upatrzyła sobie XX wiek na zapoczątkowanie na naszym terenie eremityzmu kamedulskiego w wydaniu żeńskim, już jednak wcześniej wpisując ten fakt w swoje plany: zwraca uwagę irracjonalna na pierwszy rzut oka zbieżność dat - ta mianowicie, że mniej więcej w tym samym czasie, kiedy do Polski sprowadzono Ojców Kamedułów (1603-1605), ukończona została w Złoczewie budowa kościoła p.w. Narodzenia N.M.P. (zmienionego później na Podwyższenia Krzyża Świętego), który po trzech i pół wiekach stać się miał miejscem modlitwy polskich sióstr kamedułek. Oczywiście na początku XVII wieku nikt nie mógł tego przewidzieć. Właściwa historia żeńskiej gałęzi kamedulskiej w Polsce rozpoczyna się w okresie międzywojennym w Klasztorze Mniszek Kamedułek w La Seyne-sur-Mer na francuskim Lazurowym Wybrzeżu. W latach 1935-1938 wstąpiło tam pięć Polek. Jedna odeszła wkrótce, pozostałe zaś przechodziły przez kolejne etapy zakonnego życia i jak można sądzić na podstawie późniejszych wspomnień, myślały o powrocie do ojczyzny. Z myślą tą nosiła się zwłaszcza Jadwiga Szukiełojć, późniejsza m.Gemma Elija od Niepokalanego Poczęcia N.M.P. - pierwsza przełożona polskiej wspólnoty kamedułek. Urodzona w 1913 r. w Żupanach (wg innych zachowanych dokumentów: Żupranach) na Wileńszczyźnie, prawdopodobnie wyjechała do Francji już z myślą, by sprowadzić kamedułki do Wilna - takie przynajmniej było pragnienie jej opiekuna, ks. kanonika Stanisława Miłkowskiego. Wojna zmodyfikowała te plany. Istnieją jednak odpisy listów wymienianych pomiędzy ówczesną abbadessą francuskiego klasztoru a kamedułami polskimi, z których wynika, że kwestia ta była cały czas żywa.