"Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają,"

(J 10,14)

Niedziela Dobrego Pasterza

Rok 2012

Na Niedzielę Dobrego Pasterza w bieżącym roku, Siostry z Nowicjatu przygotowały, jak co roku, przedstawienie. Kontynuowały tradycyjną już zabawę lingwistyczną, polegającą na tym, że wszystkie słowa tekstu zaczynają się jedną i tę samą literę - tym razem było to "r", jak to widać już w tytule. W tekście tym jednak chodzi nie tyle o zabawę, ile o faktyczne ukazanie życia i charyzmatu naszego Świętego Założyciela.

Rozkosze Romualdowej Rekluzji

Święty Romuald - szczegół inicjału miniatury – Szkoła Szymona Kameduły (1395) Biblioteka Laurenziana Florencja

Ród Romualda rozsławiał rapierem[1] rycerskość romańskiej Rawenny.

Raweńska równina radowała romantycznego Romualda: rozlane rzeczki, ruczaje, rytmicznie rechoczące ropuchy, rozśpiewane remizy[2], rudziki[3], rybołowy, rzadkie rarogi[4], rosomaki[5], różnorakie ryby, raki, rosnący równo rumianek, rosiczki[6], rozkołysany rozmaryn. Rozmarzony Romuald rozważał rozkosze rekluzji[7].

Różnego razu, rozsrożony rodzic[8] Romualda rozbojem rozbił rodzinę. Rąbnął ręką rodzonego[9], rozpruł rapierem ramiona Remigiusza. Roztrzaskany Remigiusz runął raptownie.

Romuald – rozedrgany robotą rodzica rozpaczał, ryczał requiem rozbitemu Remigiuszowi. Robiąc rachunek, radykalnie ruszył rekompensować Redemptorowi rozbicie rodziny. Regułą remontował rodzinną ruderę[10]. Rozpłomieniony Ruach rozmiłowaniem rajskich radości rozpalił Romualda[11]. Radykalne Romualda realizowanie reguły rozdrażniało rozgęganych rezydentów refektarza. Rezydenci rozważali raptowne rąbnięcie Romualda rankiem[12] . Rozmodlony Romuald roztropnie rozgonił rozgniewanych rutynistów[13].

Rozgłos rekluza[14] rozpalił rekruta Romualda. Rektor Roland[15] rekomendował Romualda rekluzowi. Rychło ruszył Romuald raweńską równiną rozpocząć regularną rekluzję.

Rekluzi razem równo recytowali responsoria, religijne rapsody[16] - rytem rzymskim.

RESPONSORIUM:
  1. Redemptor rządzi roztropnie. Ratuje Resztę Ranami.
  2. Redemptor rządzi roztropnie. Ratuje Resztę Ranami.
  3. Ręką rozgrzesza rodzinę.
  4. Ratuje Resztę Ranami.
  5. Rozsławiajcie Rodziciela, Redemptora, Rozognionego Ruacha.
  6. Redemptor rządzi roztropnie. Ratuje Resztę Ranami.
  7. Roztargnienia Romualda rozdrażniały rekluza, raptownie ranił rekruta razami rdestowej rózgi[17].
RELIGIJNY RAPSOD
  1. Rozsławiajcie Rodziciela różne rody.
  2. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  3. Rozsławiajcie Rodziciela różnorakie rośliny.
  4. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  5. Rozsławiajcie Rodziciela rysie, renifery.
  6. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  7. Rozsławiajcie Rodziciela rącze rumaki.
  8. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  9. Rozsławiajcie Rodziciela rybitwy, ryby.
  10. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  11. Rozsławiajcie Rodziciela różnorodne robaki.
  12. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  13. Rozsławiajcie Rodziciela rosy, rozlewiska.
  14. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  15. Rozsławiajcie Rodziciela ruczaje, rzeki.
  16. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  17. Rozsławiajcie Rodziciela rozpadliny, rozłogi.
  18. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  19. Rozsławiajcie Rodziciela rozległe równiny.
  20. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  21. Rozsławiajcie Rodziciela rolnicze rejony.
  22. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  23. Rozsławiajcie Rodziciela rajskie rydwany.
  24. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  25. Rozsławiajcie Rodziciela rytmiczne refreny.
  26. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię.
  27. Rozsławiajcie: Rodziciela, Redemptora, Rozognionego Ruacha.
  28. Rozgłaszajcie rozpostarte ramię. RAmen.

Rodzina rekluzów rosła[18]. Razem ruszają rozłogami, Rowem Rodanu – realizować regułę[19]. Ryją rolę rdzawym radłem, rozwijają rolnictwo[20] rodzące: renety, renklody, rabarbar, roszponkę[21] , rzepak, rzodkiewkę.

Romuald rzuca region Rodanu[22] . Rusza ratować rozstrojonego rodzica[23]. Rękoczynem ratuje rodziciela[24], rozstrzyga rozterki, rozjaśnia rozum. Rozszlochany rodzic Romualda rozważa Rany Redemptora. Rozrzewnionego rodzica ratuje rozskrzydlony Ruach[25]. Rychło rodziciel rusza równiną rajskich radości[26].

Romuald rozwija rekluzję. Rygorystycznie redukuje racje rzepy, razowca[27]. Rankami roni rzęsistą rosę[28]. Rychło rozpoznaje raciczkę rogatego Rokity[29], rozeznaje rozboje rogatego recydywisty[30].

Różnego razu, rozjątrzony, rogaty Rokita roztrzaskał rondelkiem Romualdowi róg rekluzji. Romuald ryglem rozmodlenia rozbrajał rozjątrzonego, rogatego Rokitę[31].

Razami rosochatej rózgi robił rubinowe rowy[32] . Rozorane ramiona Romuald rozogniał rozjeżoną rogożą[33]. Rozdawał różnorakie radykalizmy Rodzicielce Redemptora. Rzetelnie robił roślinne rogoże; reperował: rozwalone radło rolnicze, roztrzaskany rondelkiem Rokity róg rekluzji[34].

Różnego razu, Romuald realizował rekluzję, rezydując rude rozlewiska[35]. Rozlewiska rozsiewały różnorakie roje roztoczy. Romuald resorbował[36] rozziewy. Roztocze robiło ropiejące rany Romualdowi, robiło rozbiórkę reumatyczną rekluza. Romuald – równy ropusze, rażony realiami rozlewisk, rezygnuje. Rusza regenerować rachityczną reputację.

Raz, ród rekluzów realizował rajd rumakami, regionem Romanii. Rudy rottweiler, rączym rozpędem ruszył rozstroić Romualdowego rumaka[37]. Rottweiler robił raban, rumak Romualda rozpaczliwie rżał. Romuald robiąc rentgen rudemu rottweilerowi, rozpoznał raciczkę rogatego Rokity. Romuald rzekł:

  • - Ramol Rokita raził rumaka rabanem. Rugając Rokitę, Romuald rozkazywał:
  • - Ruszaj rozpustniku, rakotwórczy reaktorze, rebeliancie raju! Realizuj rozkaz Redemptora!

Różnym rankiem, Romuald rewizytował rodzinę rek luzów[38] . Razem realizowali rodzinną rekreację: rumsztyki rybne, rydze, rodzynki[39]. Romualdowi raczej ryba – rozmyślali rewizytowani. Rozczerwienieni rozpoczęli rozeznanie rejonu. Rekrut Rodrygez[40] rewidował rozeschnięty ruczaj. Rozmodlony rekrut ruszył ręką, rypnął rybę –różankę[41]. Rodrygez rozradował rodzinę rybim rarytasem. Romuald rozgryzał rozkoszną rybę rozweselając rodzinną rekreację rekluzów.

Rozmiłowany Redemptorem Romuald, regułą regulował rozlicznych rekrutów[42]. Ropiejące rany rozcinał, ropę rozlewał, rany rozmywał rivanolem[43], raźno rozpętywał rabusiów[44], rozdawał roztropne rady[45]. Rozmodleniem, rekluzją, rachunkiem, roztropnością, radykalnością[46] rzeźbił rysy Redemptora, rekonstruował rozmyty rysunek Rodziciela. Rokrocznie rodził rozgałęzioną rodzinę[47], rozlicznych rycerzy Redemptora.

Rozczulony rozważaniem Ran Redemptora – Romuald rankiem runął, rytmicznie ruszył rajskim rydwanem rozniecać radości Rodziciela. Roziskrzony rozmiłowaniem Ruach rozwarł ramiona.

Rzym radośnie rozgłosił rajską reputację Romualda[48].

Rozliczna rodzina rozdawała rzeszom relikwie: rąbek rozprutego rękawa, rozpadły ręcznik, rdestową rogożę, rękojeść rolniczego radła, rozdartą roboczą rękawicę, rękopis rekolekcyjnych rozważań[49], resztki rosochatej rózgi, rozpoczęte rękodzieło roszarnicze[50], rozeschłą rację razowca, rozerwany różaniec, rzeźbioną ramę, rdzawą rynnę rekluzji, rozciągnięty rzemyk, rozsadę rumianku, ruty, runo rysia, rozbity ruszt, rozłupany rysik, różne rzeczy.

POTĘŻNY PRAWODAWCO ZAKONU NASZEGO,

ODNOWICIELU ŻYCIA PUSTELNICZEGO,

TYŚ DAWAŁ REGUŁY DZIAŁANIA POKORNEGO,

UPROŚ NAM BŁOGOSŁAWIEŃSTWO BOGA MIŁEGO!

NIEDZIELA DOBREGO PASTERZA

D. 29 . 04 . 2012

  1. Broń biała o długiej, obosiecznej klindze oraz rękojeści.
  2. Ptak z rodziny sikor, o popielato-rdzawym upierzeniu.
  3. Ptak z rodziny drozdów, o upierzeniu szarobrunatnym z rudawym podgardlem.
  4. Ptak drapieżny z rodziny sokołów, o upierzeniu szarobrązowym i głowie białej.
  5. Drapieżny ssak z rodziny łasicowatych, o gęstej szczeciniastej sierści koloru brunatno szarego.
  6. Roślina owadożerna, o liściach z czerwonymi, wydzielającymi lepki śluz włoskami, którymi chwyta owady, o kwiatach drobnych, białych.
  7. Rekluzja – pustelnicze powołanie doprowadzone do perfekcji, polegająca na prowadzeniu przez pewne osoby, zwane rekluzami, życia samotnego, w zamkniętych pomieszczeniach; rozróżnia się rekluzję stałą, bądź czasową Święty Piotr Damian, Żywot Świętego Romualda, tłumaczenie i przypisy o. Jerzy Botor, Warszawa 1991 (dalej PD, ŻŚR), I rozdz. „Jeśli czasami polował i napotykał na jakiś piękny, lesisty zakątek, natychmiast zapalał się pragnieniem życia pustelniczego i mówił: <Jakże pięknie byłoby pustelnikom mieszkać w tych lasach! Jak dobrze byłoby znaleźć tu spokój od wszelkiego zgiełku i rozterek światowych!>”
  8. Sergiusz
  9. Brat Sergiusza lub bliski krewny, imię nie znane.
  10. Do opactwa benedyktyńskiego w Classe, 4 km od Rawenny. PD, ŻŚR, I rozdz., „Romuald, chociaż nie zadał zabitemu żadnej rany, lecz tylko dlatego, że był przy tym obecny, wziął na siebie pokutę za to przestępstwo i natychmiast udał się do klasztoru św. Apolinarego w Classe. Tam przebywał w żałobie przez dni czterdzieści, tak jak zwyczaj nakazuje zabójcom.”
  11. Tamże, II rozdz. „Następnego dnia po widzeniu, gdy modlił się z większym niż zazwyczaj zapałem, niespodziewanie Duch Święty zapala jego umysł takim ogniem miłości Bożej, że wybucha płaczem i nie mogąc powstrzymać obfitych zdrojów łez, rzuca się krzyżem do nóg mnichom, błaga z niewysłowionym pragnieniem, aby mu dano mniszy habit.”
  12. Tamże, III rozdz. „Pod przewodnictwem czarta, ci synowie Kaina, ułożyli następujący plan: kiedy Romuald według swego zwyczaju wstanie wcześniej od innych, oni strącą go na ziemię przez okno poddasza.”
  13. Tamże, „Romuald jednak został powiadomiony o tym przez jednego z nich, który wiedział o spisku, i od tego czasu modlił się w milczeniu i w głębokości serca do swojego Ojca, i tak uniknął bliskiego niebezpieczeństwa.”
  14. Tamże, IV rozdz. „ …usłyszał, że w ziemiach Wenecji przebywa pewien uduchowiony człowiek, Maryn, który prowadził życie pustelnicze.”
  15. Za zgodą opata i braci, imię fikcyjne.
  16. Psalmy.
  17. PD, ŻŚR, IV rozdz., „Romuald porzucił świat z niezbyt wielkim wykształceniem, dlatego, gdy otwierał psałterz, z trudnością tylko odmawiał, sylabizując słowa swoich wersetów. Oprócz tego męczyło go i nudziło nieznośnie to ustawiczne patrzenie w psałterz. Z tych powodów Maryn, trzymający w prawicy rózgę, bardzo często bił siedzącego naprzeciw Romualda, w lewą stronę głowy. Po wielu razach, Romuald, z pewnością zmuszony wielką potrzebą, powiedział pokornie: <Mistrzu, jeśli chcesz, odtąd bij mnie w prawe ucho, gdyż tracę zupełnie i tak już osłabiony słuch lewego>. Tamten więc, podziwiając jego wielką cierpliwość, złagodził swoją nietaktowną surowość.”
  18. Piotr Orseolo i Jan Gradenigo.
  19. W pobliżu opactwa benedyktyńskiego św. Michała w Cuixa, we wschodnich Pirenejach. PD, ŻŚR, V rozdz., „ Piotr i Jan zostali zakonnikami w opactwie św. Michała. Maryn zaś i Romuald osiedlili się w pobliżu klasztoru jako pustelnicy, gdyż byli przyzwyczajeni do takiego życia. Po upływie jednego roku dołączyli się do nich Piotr i Jan, aby doskonalić się w tej samej surowej samotności.”
  20. PD, ŻŚR, VI rozdz., „Przez trzy lata on [Romuald] i Jan Gradenigo żyli z pracy własnych rąk, kopiąc motykami ziemię i siejąc pszenicę.”
  21. Roślina zielona, jednoroczna z rodziny kozłkowatych.
  22. PD, ŻŚR, XII rozdz., „Następnie z własnej woli, nie konno ani wozem, lecz pieszo i boso, z kosturem w ręku, opuścił krańce Galii i przybył do Rawenny.”
  23. Sergiusz wstąpił do Klasztoru św. Sewera niedaleko Rawenny, ale zamierzał powrócić do świata - por. PD, ŻŚR, XII rozdz.
  24. PD, ŻŚR, XIII rozdz., „ Ojcu chcącemu opuścić klasztor i powrócić do świata, mocno zakleszczył nogi w drewnianą kłodę, następnie spętał go ciężkimi łańcuchami i obił twardymi kijami. Tak, dzięki Bogu-uzdrowicielowi opanował przy pomocy surowej pobożności jego buntujące się ciało, a duszę przywrócił do zdrowia.”
  25. Tamże, XIV rozdz. „… objawił mu się, nie wiem pod jaką postacią, Duch Święty. Zapytany przez Sergiusza: Kim jesteś?, dał mu otwarcie poznać ,że jest Duchem Świętym i zaraz znikł sprzed jego zachwyconych oczu.” .”
  26. Tamże, „ Wkrótce poczuł się źle, położył się do łóżka i w kilka dni później zakończył życie lekkim, szczęśliwym skonaniem.” .”
  27. Por. PD, ŻŚR, VI rozdz., VII rozdz., IX rozdz.
  28. PD, ŻŚR, XXXI rozdz. „[Romuald] Starał się usilnie o dar łez, lecz żaden wysiłek na nic się nie zdawał, aby osiągnąć skruchę serca. Zdarzyło się kiedyś, że gdy w celi odmawiał psalmy, natknął się na ten werset: „Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz, umocnię moje spojrzenie na tobie.” Niezwłocznie łzy, jak rzeka, wypłynęły z jego oczu, a jego umysł oświecony zrozumiał słowa Pisma Świętego. Począwszy od tego dnia aż do końca życia, łzy spływały mu z wielką obfitością ile razy tylko tego pragnął i liczne tajemnice Pisma Świętego nie były już dla niego niejasne.”
  29. Ludowe określenie diabła.
  30. Por. PD, ŻŚR, VII rozdz., XVI rozdz., XVII rozdz.
  31. PD, ŻŚR, LXI rozdz., „ Pewnego razu, kiedy czcigodny mąż przebywał w celi, zjawił się zły duch, straszliwy, potworny, najeżony… Przeraża świętego, wściekle grozi mu śmiercią… Nie wzruszony tym Romuald prosi o siły z nieba i z ufnością wzywał Chrystusa, aby mu przybył na pomoc. Zmuszony do ucieczki, odwieczny nieprzyjaciel, siny z wściekłości, uderzył z taka złością w ścianę celi, że rozłupał ciężką deskę bukową, wielką na łokieć, a może więcej.”
  32. Por. tamże, LXIV rozdz.
  33. Mata pleciona z sitowia, łyka lub innych łodyg roślinnych.
  34. Tamże, XXVI rozdz., „ Wszyscy pracowali: niektórzy wyrabiali łyżki, inni naczynia, inni przędli, jeszcze inni wyplatali sieci.”
  35. Tamże, XX rozdz., „W pewnym okresie czcigodny mąż żył także jako rekluz na błotach Comacchio, w miejscowości Origario, skąd później wyszedł cały opuchły i wyłysiały, a to z powodu wielkich wyziewów błotnych i złego powietrza, tak, że nie był podobny do samego siebie. Całe jego ciało zzieleniało do tego stopnia, że przypominał raczej jaszczura niż człowieka.”
  36. Wchłaniał.
  37. Tamże, LXII rozdz., „Jeszcze innym razem, gdy czcigodny mąż jechał konno wraz ze swoimi uczniami, zły duch, przybierając wygląd rudego psa, z wielkim rozpędem wbiegł na drogę i przestraszył konia, na którym siedział Romuald i mało brakowało, aby święty upadł. Zapytał uczniów, czy go widzieli. Na co mu odpowiedzieli, że widzieli płoszącego się konia i nic innego. On zaś rzekł: <aTen nędznik, który wie, że kiedyś był przepięknym aniołem, nie wstydzi się teraz pokazywać pod postacią parszywego psa>.”
  38. W Sitrii. PD, ŻŚR, LXVIII rozdz.
  39. PD,ŻŚR, „Przemyśliwali więc gorączkowo, czerwieniąc się ze wstydu, co mogliby podać tak dostojnemu gościowi.”
  40. Imię fikcyjne.
  41. Tamże, „Wtedy jeden z braci, myślę, że zrobił to z natchnienia Bożego, pobiegł nad pobliski strumyk, prawie wyschły, w którym było tak mało wody, że nigdy nie widziano tam ani jednej ryby. Brat ten zaczął pobożnie modlić się do Boga, aby On, który kazał wypłynąć wodzie ze suchej skały dla narodu izraelskiego, raczył ukazać mu rybę w suchym potoku. Później zanurzył rękę w płytkiej wodzie, złapał rybę, wystarczającą w zupełności na posiłek dla świętego. Dzięki Bogu, który postarał się o pożywienie dla swego sługi, znaleziono na kamienistej i jałowej górze jakby hodowlę ryb, niczym w jakiejś dolinie obfitującej w ryby.”

    Różanka – mała ryba z rodziny karpiowatych, o srebrzystym ubarwieniu z błyszczącą zieloną pręgą wzdłuż ciała.

  42. Tak np. Romuald nakazł opuszczenie świata i wstąpienie do klasztoru doży Piotrowi Orseolo, hrabiemu Olibanowi, Niemcowi Tammo, cesarz Otton przyrzekł Świętemu wyrzec się cesarstwa i przywdziać habit zakonny; namówił mnicha Venerio, by z pokorą poprosił swego opata o pozwolenie na rozpoczęte już życie pustelnicze.

    PD, ŻŚR, XXVI rozdz., „Później Romuald powrócił ze wszystkimi podwładnymi do Pereo, gdzie już kiedyś przebywał. Tam z nimi i innymi licznymi braćmi, którzy się do nich przyłączyli, prowadzili w oddzielnych celach życie pustelnicze. Sam Romuald żył, i innym to nakazywał, według najostrzejszej reguły pustelniczej.”

    Tamże, XXXVII rozdz. „Miało się wrażenie, że chciał świat cały zamienić w jeden klasztor i zebrać tam wszystkie narody w jeden stan mniszy. W owym miejscu [tj. w Orivieto] także wyrwał ze świata wielu ludzi, których później porozdzielał po różnych miejscach świętych.”

  43. Romuald uzdrowił pewnego kapłana z nieznośnego bólu zębów (tamże, XLVI rozdz.), brata Grzegorza z silnego bólu głowy (LIII rozdz.) i świerzbu (LV rozdz.), chorego umysłowo uzdrowił pocałunkiem (LIV rozdz.), oszalałą kobietę przywrócił do zdrowia błogosławieństwem (LIX rozdz.), opętanego chłopca podaniem kawałka błogosławionego chleba (LX rozdz.).
  44. Tamże, XXXVI rozdz. „,I tak święty, radując się w Panu, gdy już nakarmił złodzieja, upomniał go łagodnie i pozwolił mu w pokoju powrócić do domu.” Tamże, XLIII rozdz., „Kiedy wrócił Romuald, upomniał go [tj. złodzieja] wpierw pobożnie i surowo, a później łagodnie i pozwolił nieukaranemu powrócić do domu.”
  45. Np., tamże, XXXII rozdz., „Romuald przyprawił ich [tj. braci z Biforco] wielką ilością soli zbawienia, wyuczył jak bronić się przeciw zakusom nieprzyjaciela, a gdy ich pilnie pouczył o wielu sprawach, odesłał do pustelni pełnych zapału.”
  46. PD, ŻŚR, LII rozdz., „Żył bowiem w sposób bardzo surowy, choć zbliżał się już do starości, (…) Przez cały Wielki Post nie przyjmował innego pokarmu, oprócz mieszaniny z odrobiny mąki i traw, naśladując świętego Hilarego. Przez pięć dni w tygodniu nie jedząc niczego innego, ograniczał się do małej ilości gotowanego grochu. Romuald próbował swoje siły duchowe tymi i innymi sposobami życia, i ćwiczył się ustawicznie przez różne umartwienia.”
  47. Święty Romuald zyskiwał licznych mnichów i mniszki, był także reformatorem kleru diecezjalnego a także świeckich ludzi.

    PD, ŻŚR, XXXV rozdz., „ Ze wszystkich stron ścigali ludzie na pokutę, aby rozdawać swoje posiadłości ubogim, niektórzy, aby zostawić świat, z duszą pełną gorliwości wkraczali na świętą drogę życia monastycznego. Święty mąż był jakby serafinem, gdyż nie tylko on płonął niewysłowionym ogniem miłości, ale gdzie przybył, zapalał wszystkich płomiennymi mowami.”

    Tamże, „W tychże samych okolicach [tj. Val di Castro] święty mąż założył klasztor dla panien.”

    Tamże, „Święty ten człowiek ustanowił liczne kanonie i nauczył duchownych, żyjących na wzór ludzi świeckich, posłuszeństwa ustanowionym przełożonym oraz życia we wspólnocie. Również liczni biskupi, zajmujący diecezje dzięki herezji symonii, przybywali doń po pokutę.”

    Tamże, LXIV rozdz., „(…) skoro nawet służba klasztorna, nawet pasterze trzód pościli, zachowywali milczenie, biczowali się nawzajem i prosili o pokutę za każde próżne słowo.”

  48. Tamże, LXXII rozdz., „Po pięciu latach od śmierci świętego człowieka zostało udzielone pozwolenie Stolicy Świętej na zbudowanie ołtarza nad jego czcigodnym ciałem.”

    Jak podaje Jerzy Botor w przypisach do PD, ŻŚR, był to „Jeden z pierwszych przypadków kanonizacji papieskiej, rozumianej jako nadanie szczególnego znaczenia i uroczystości zewnętrznej kultowi. Papieżem był wówczas Jan XIX (1024-1032) lub Benedykt IX (1032-1045).”

  49. Święty Romuald deklarował napisanie dziełka: O sposobach walki przeciw demonom (PD, ŻŚR, XXXIII rozdz.), jak również z Bożego rozkazu miał wyłożyć psałterz ( L rozdz.); dzieła te jednak nie zachowały się.
  50. Roszarnictwo – gałąź przemysłu włókienniczego zajmująca się wstępną obróbką słomy lnu, konopi itp. roślin.